Tydzień włoski #1. But na mapie, pyszności na talerzu i gwiazdy na boisku

O ile w przypadku tygodnia malijskiego warto było przypomnieć nawet samym sobie, gdzie dokładnie ów kraj leży, to włoskiego buta każdy zna na wylot. Półwysep Apeniński, bo tam go trzeba szukać, skrywa w sobie niejeden talent piłkarski. Ile z nich eksploduje w Gdyni podczas Mistrzostw Świata FIFA U20 Polska 2019?

Wielu Włochy kojarzą się przede wszystkim z fantastycznym jedzeniem. Makarony, pizza, ale też najświeższe owoce morza, wina, sery… Aż ślinka cieknie na samą myśl. Za te kulinarne pyszności będziemy im wdzięczni do końca świata.

Do tego architektura i miasta niekiedy widziane jedynie w książkach do historii, jak choćby starożytny Rzym, a w nim Amfiteatr Flawiuszów większości znany bardziej jako Koloseum. Niedaleko znajduje się przepiękny, nadmorski Neapol położony u podnóża samego Wezuwiusza. Na północy przepełniona gondolami Wenecja, w sąsiedztwie zakochanej po uszy w Romeo i Julii Werony i w niedalekiej odległości od stolicy wybiegów i mody – Mediolanu. A krzywa wieża? Oczywiście w Pizie. Ikona muzyczna? Nie kto inny, jak Andrea Bocelli. Motoryzacja? Tylko i wyłącznie Ferrari.

Mecz Włochów w Gdyni podczas MŚ FIFA U20:

  • 23 maja, 18:00: Meksyk 🇲🇽 – 🇮🇹 Włochy

Włosi – jak widać – to wybitni specjaliści w wielu dziedzinach, w piłkarskiej też nie ustępują najlepszym. Znani są z miłości do sportu. Przez superszybkie Ferrari zakochani są Formule 1, w której ich team stał się legendą sportów motorowych. Ferrari wykręciło 15 tytułów wśród kierowców i 16 pośród konstruktorów. Obok piłki nożnej to sport narodowy w tym kraju. Na zielonej trawie ostatni sukces odnieśli jednak dopiero w 2006 roku podczas mundialu w Niemczech. Młodzież? Coraz mocniej dobija się do drzwi sukcesu.

W przygotowanym zestawieniu finansowym wartości poszczególnych uczestników Mistrzostw Świata FIFA U20 Włosi zajęli u nas trzecie miejsce o łącznej wartości drużyny opiewającej na 13,8 mln euro. Ta kwota zapewne wzrośnie kilkukrotnie, jeśli selekcjoner Paolo Nicolato zdecyduje się powołać aspirujących do seniorskiej kadry narodowej: wschodzącą gwiazdę Juventusu Moise Keana (wartość rynkowa 15 mln euro) i budzącego zainteresowanie wśród największych, zawodnika AS Roma, Nicolo Zaniolo (za ten talent Bayern Monachium już dziś jest skłonny wyłożyć bagatela 50 mln euro!). Wówczas Włochów należałoby przesunąć w klasyfikacji na drugą pozycję (około 80 mln euro wartości rynkowej), tuż za Francję (124,1 mln euro).

Gdynia ma więc ogromne szczęście. Ekipa Azzurrich to kolejny zespół, który w maju zawita nad polskie morze z gwiazdami światowego formatu. Choć w planie Italii jest tylko jedno spotkanie na Stadionie Miejskim, to trudno przypuszczać, by włoska ekipa miała się rozstać z turniejem już po fazie grupowej. A to rzecz jasna stwarza szansę do ponownego obejrzenia jej na żywo z wysokości gdyńskich trybun w fazie pucharowej młodzieżowego czempionatu.

Aktualności