Gdynia oklaskiwała biało-czerwone

Aktualności WIDEO FOTO

Największa gimnastyczna impreza w Polsce po raz kolejny przyciągnęła do Gdyni zawodniczki z całego świata i tysiące kibiców. W Polsat Plus Arenie Gdynia błyszczały reprezentantki Polski – Liliana Lewińska triumfowała w wieloboju, Emilia Heichel wywalczyła awans na mistrzostwa Europy, a młode Polki sięgnęły po medal w konkursie drużynowym juniorek. Tegoroczna edycja Gdynia Rhythmic Stars & Baltic Junior Cup była także częścią obchodów 100-lecia Gdyni.


Bardzo dobrze zaprezentowały się reprezentantki Polski podczas zawodów Gdynia Rhythmic Stars & Baltic Junior Cup, czyli największej imprezy gimnastycznej w naszym kraju. W miniony weekend biało-czerwone Liliana Lewińska zwyciężyła w wieloboju indywidualnym, a Emilia Heichel zajęła w nim trzecie miejsce i wywalczyła awans na mistrzostwa Europy.

Wideo i montaż: Przemysław Dopke

Międzynarodowe święto gimnastyki w Gdyni

W tym roku impreza Gdynia Rhythmic Stars & Baltic Junior Cup odbyła się już po raz ósmy. Do Polsat Plus Areny Gdynia, gdzie odbywały się zawody, przyjechało 350 zawodniczek z aż 25 krajów, a wśród nich nie zabrakło gwiazd m.in. z Niemiec, Francji, Stanów Zjednoczonych czy Włoch. Dodatkowo, podczas Baltic Junior Cup, czyli towarzyszących zawodów przy Gdynia Rhythmic Stars, swoje umiejętności zaprezentowało wiele innych gimnastyczek z różnych kategorii wiekowych – od rocznika 2018 po seniorki.

Impreza na przestrzeni ostatnich lat stała się jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu Polskiego Związku Gimnastycznego i kibice sportów gimnastycznych wyczekują tego międzynarodowego święta gimnastycznego. Z roku na rok impreza zatacza coraz większe kręgi na arenie międzynarodowej, co stanowi bardzo dobrą promocję polskiej gimnastyki. Jest to zasługa organizatorów oraz ich partnerów, za co pragnę serdecznie podziękować – mówił przed zawodami Leszek Blanik, prezes Polskiego Związku Gimnastycznego i złoty medalista igrzysk olimpijskich w Pekinie.
Biało-Czerwone mogły liczyć na gorący doping (fot. Michał Puszczewicz)

Biało-Czerwone mogły liczyć na gorący doping (fot. Michał Puszczewicz)

Świetne wydarzenie o charakterze międzynarodowym, które z jednej strony wpisuje się w budowanie marki Gdyni jako miasta sportu, miasta aktywnego, ale także miasta, które wspiera sport dzieci i młodzieży. Dzisiaj mamy obok Gdynia Rhythmic Stars także Baltic Junior Cup, a zatem to wydarzenie pod każdym względem jest zgodne z naszą strategią i zapraszamy wszystkich – podkreśla Mariusz Bzdęga, dyrektor zarządzający ds. kultury i aktywności mieszkańców.

Polki zachwyciły kibiców

Licznie zgromadzeni w gdyńskiej hali kibice szczególnie czekali na występy biało-czerwonych zawodniczek, na czele z Lilianą Lewińską czy Emilią Heichel, czyli liderkami naszej reprezentacji. I trzeba przyznać, że nasze gimnastyczki nie zawiodły.

Jeśli chodzi o Lewińską, to do Gdyni przyjechała mimo kontuzji palca oraz okresu maturalnego. Ostatecznie Polka zwyciężyła wielobój Gdynia Rhythmic Stars z wynikiem 112,350 punktów. Na najniższym stopniu podium wieloboju znalazła się także Heichel. Jej łączny wynik w wieloboju (107,050 punktów) pozwoli jej na wyjazd na mistrzostwa Europy, które odbędą się w Warnie w dniach 27-31 maja. Na podium wieloboju Polki odgrodziła jedynie reprezentantka Izraela, Alona Tal Franco.

Polka podczas pokazu (fot. Michał Puszczewicz)

Polka podczas pokazu (fot. Michał Puszczewicz)

Do Bułgarii pojedzie także młoda Laura Lewińska, która zdominowała juniorską rywalizację, wygrywając trzy finały – z maczugami, piłką i obręczą.

Medal juniorek i gorący doping

Reprezentantki Polski ze względu na liczne kontuzje w układach zespołowych startowały poza konkursem, a w wieloboju zwyciężyły Francuzki przed Finkami i Słowaczkami. Z kolei w konkursie drużynowym juniorek Olga Duraj i Aleksandra Sadzińska zajęły drugie miejsce. Lepsze okazały się jedynie Włoszki

Przede wszystkim niesamowita atmosfera, niesamowici kibice. Trybuny były zapełnione kibicami, którzy krzyczeli wszędzie „Polska”. Jeszcze nie weszłyśmy na planszę, a już było głośno. Kibice nas wywoływali, więc myślę, że to zapamiętamy z tych zawodów najbardziej – mówiły Olga Duraj i Aleksandra Sadzińska.
Olga Duraj i Aleksandra Sadzińska otrzymały medale z rąk Dyrektora Zarządzającego ds. kultury i aktywności mieszkańców Mariusza Bzdęga (fot. Michał Puszczewicz)

Olga Duraj i Aleksandra Sadzińska otrzymały medale z rąk Dyrektora Zarządzającego ds. kultury i aktywności mieszkańców Mariusza Bzdęga (fot. Michał Puszczewicz)

Impreza na stałe wpisała się w kalendarz miasta

Organizatorzy po raz kolejny zadbali o najwyższy poziom wydarzenia – zarówno sportowy, jak i organizacyjny. Imprezie towarzyszyła specjalna strefa rodzinna z warsztatami dla najmłodszych, konkursami i animacjami, a także wystawa prezentująca dorobek gdyńskich zawodniczek.
Wydarzenie odbywało się w ramach obchodów 100-lecia Gdyni i – jak podkreślają organizatorzy – na stałe wpisało się już w sportowy kalendarz miasta.

W tym roku frekwencja była bardzo wysoka, najwyższa w historii, co szczególnie cieszy w roku stulecia miasta. Widzimy się za rok, zapraszamy wszystkich do Gdyni w przyszłym roku – powiedział Maciej Zielonka, wiceprezydent Gdyni.

Organizatorami turnieju byli Fundacja Corda i Polski Związek Gimnastyczny przy pomocy trójmiejskich klubów gimnastyki artystycznej, a współorganizatorem był Samorząd Województwa Pomorskiego. Sponsorem strategicznym imprezy była gdyńska firma Vectra, a partnerem Miasto Gdynia. Impreza odbywała się pod Patronatem Honorowym Prezydent Miasta Gdyni Aleksandry Kosiorek.

Szczegółowe wyniki można znaleźć na stronie www.gdyniastars.pl.

fot. Michał Puszcewicz